|
|
| Tam
gdzie słyszysz śpiew- tam idź. Tam dobre serca mają. Źli ludzie nie śpiewają |
"Dobre niech zostanie" słowa i akordy gitarowe piosenek link do piosenki |
![]() |
|
ECH MUZYKA, MUZYKA
Sł. K.I.Gałczyński
Ech muzyka, muzyka, muzyka Prowadź muzyko za smykiem Z PODRÓŻY Jurek Świerczyński Osobna noc, osobny dzień Osobna noc, osobny dzień TO JUŻ BYŁO
Z wielu pieców się jadło chleb Ale to już było i nie wróci więcej JARZĘBINA Jarzębino czerwona,
któremu serce mam dać Jeden dzielny tokarz, a drugi kowal zuch Ore, ore
szabadabada amore ŚPI WIŚNIOWY SADŚpi wiśniowy sad zasnął nawet wiatr Ukołysał nas rzeki cichy szmer Czemu patrzysz w bok, czemu kryjesz wzrok HEJ BYSTRA WODA Hej bystra woda, bystra wodiczka JAK DOBRZE NAM Jak dobrze nam zdobywać góry Mieć w uszach szum, strumieni śpiew Jak dobrze nam głęboką nocą |
|
| BESKID JESIENIĄ Hubka,Busz Już pustką świecą hale samotny gnie się świerk Na granitowej skale zmęczony rogacz legł Słoneczko ledwo wstanie a już się kładzie spać Już tylko wiatr na polanie zaczyna liście gnać O już się złoci hora Gromadki szuka ptak Już to jesienna pora I bliskiej zimy znak Buki jak ogień gorzą modrzewiem pachnie wrzos O już się złoci hora.... Ucichła już trąbita juhasów umilkł śpiew |
|
| POCZTÓWKA Z BESKIDU Wiesław Jarosz Po Beskidzie błądzi jesień Wypłakuje deszczu łzy Na zgarbionych plecach niesie Worek siwej mgły Pastelowe cienie kładzie Zdobiąc rozczochrany las Nocą rwie w brzemiennym sadzie Grono słodkich gwiazd – złotych gwiazd Jesienią góry są najszczersze Żurawim kluczem otwierają drzwi Jesienią smutne pisze wiersze Smutne piosenki śpiewam ci Po Beskidzie błądzą ludzie |
|
| BESKID Andrzej Wierzbicki A w Beskidzie rozzłocony buk A w Beskidzie rozzłocony buk Będę chodził Bukowiną z dłutem w ręku By w dziewczęcych twarzach uśmiech rzeźbić Niech się cieszą po kapliczkach moich dróg Beskidzie, malowany cerkiewny dach Beskidzie, zapach miodu w bukowych pniach Tutaj wracam, gdy ruda jesień Na przełęcze swój tobół niesie Słucham bicia dzwonów w przedwieczorny czas Beskidzie, malowany wiatrami dom Beskidzie, tutaj słowa inaczej brzmią Kiedy krzyczę w jesienną ciszę Kiedy z wiatrem szeleszczą liście Kiedy wolność się tuli w ciepło moich rąk Gdy jak źrebak się tuli do mych rąk A w Beskidzie zamyślony czas |
|
| JESZCZE NIE CZAS Andrzej Koczewski Wieczór w granatowym swym płaszczu Gwiazdy już pozapalał Z kątów wyłażą zrudziałe smutki A my gramy na swych gitarach Ciche nutki składamy By grały nam razem do taktu Niebieskie myśli odganiamy Bo przecież jeszcze nie czas Jeszcze nie czas swe marzenia do walizek kłaść Jeszcze nie czas, by piosenki nasze śpiewał tylko wiatr Jeszcze nie czas, by gitary spały na dnie szaf Póki tyle jest muzyki jeszcze w nas Gdy piasek nie chce się wsypać Jeszcze nie czas... Gdy włożą cię w dębową skrzynkę Jeszcze nie czas... |
|
| WE WTOREK
PO SZEONIE Złotym kobiercem wymoszczone góry Jesień w doliny przyszła dziś nad ranem Buki czerwienią zabarwiły chmury Z latem się złotym właśnie pożegnałem We wtorek w schronisku po sezonie W doliny wczoraj zszedł ostatni gość Za oknem plucha, kubek parzy dłonie I tej herbaty i tych gór mam dość Szaruga niebo powoli zasnuwa Ludzie tak wiele spraw musza załatwić |
|
| MODLITWA WĘDROWNEGO GRAJKA
Sł.Jan .Kasprowicz Przy małej wiejskiej kapliczce, stojącej wedle drogi Ukląkł rzępoląc na skrzypkach wędrowny grajek ubogi Od czasu do czasu grający bezzębne otwierał wargi To przekomarzał się z Bogiem, to znowu się korzył bez skargi Hej Panie Boże, cos wielkim Gazda nad gazdami, Po coś mi dał taką skrzypkę Co jeno tumani i mami Spraw to, żebym na zawsze umiał dziękować Ci Panie I niech pomnę w mym życiu czy bliskim, czy też dalekim |
|
| MODLITWA
Bułat Okudżawa Dopóki nam ziemia kręci się Dopóki jest tak czy siak Panie ofiaruj każdemu z nas Czego mu w życiu brak Mędrcowi darować głowę racz Tchórzowi dać konia chciej Sypnij grosza szczęściarzom A mnie w opiece swej miej Dopóki nam ziemia toczy się Ja wiem, że Ty wszystko możesz Panie zielonooki |
|
| BALLADA NA ZŁE DROGI
Sł Ewa Gaworska Na drogi złe , dni zwyczajne I na najwyższe z progów Dostaliśmy w dłonie balladę I pachnie jak owoc głogu I będzie przebiegać muzyka Czy ty wiesz jak to dużo po dniu I w wierszu nam będzie rozkwitać Ballada - posag mój Na ludzi o szarych obliczach A kiedy będziemy odchodzić |
|
| Z
JESIENI
J.Babczyszyn Być jesiennym, być smętnicą szarą W lasach złotych pieścić się ich gwarą Mówią wszyscy coraz to się gapią On z jesienią wypił czarci napój A ja mam lato za pasem W kieszeni kilka wiosen Zimę w czapce gdzieś schowałem Jeśli chcecie to przyniosę Jesień, jesień to już resztki lata A gdy zima, kiedy wiosna, lato |
|
| POŻEGNANIE LATA Jurek Świerczyński
Że znowu nadszedł powrotu czas W naszych wspomnieniach ciągle tkwi jeszcze Nie wygaszony ogniska żar
Lato nie odchodź, pozostań jeszcze Przecież nadziei jest tyle w nas Zostań na chwilę albo na wieczność Pozwól nam przeżyć jesieni czas W pustej dolinie zachodzi słońce |
|
| PUSTO W
GORCACH Pusto w Gorcach jest jesienią Chociaż w dole życie wre Tutaj w górach tylko buki Złocą się wśród innych drzew Gdzieś w dolinę schodzą ślady Ktoś niedawno siano wiózł Na polanie pozostawił Trzy ostrewki puste już Chodźmy wyżej, popatrzymy A w szałasie jeszcze ciepło |
|
| BŁAZEN E,Waszkiewicz Czemu gdy kochał gnali jak psa Czemu gdy szlochał śmieszyła łza Krasną czapkę z dzwoneczkami Kładli mu miast korony Choć za stołem i w kompanii Lecz nie gość a bard proszony Pokochajcie błazna ludzie Błazen duszę ma jak anioł Choć u ramion skrzydeł nie ma Wzleci, wzleci ponad wami Czemu gdy odszedł płakali wszyscy I choć błazna nikt
nie kochał I czemu tylko ja się nie smucę Pokochajcie błazna
ludzie |
|
| TĘSKNICA Andrzej Wierzbicki
Śmieje się ukradkiem Skrzydłem kruka włosy czesze Rozczochranym wiatrom Buczynie jej wargi sine Maluje czerwienią I korale jarzębinie w bańki cerkwi leje
Do gór, do beskidzkich gór Zawracamy kroki Przez równin zielony mur Dolin rzecznych krocie Do gór, do beskidzkich gór Zawracamy oczy By dojrzeć w buczyny pniach Madonn twarze złote Mgły strącając po dolinach |
|
| PAMIĘTAJCIE O OGRODACH Jonasz Kofta Bluszczem ku oknu Kwiatem w samotność Poszumem traw Drzewem co stoi Uspokojeniem wśród tylu spraw Pamiętajcie o ogrodach Przecież stamtąd przyszliście W żar epoki użyczą wam chłodu Tylko drzewa , tylko liście Pamiętajcie o ogrodach Czy tak trudno być poetą W żar epoki nie użyczy nam chłodu Żaden schron, żaden beton Kroplą pamięci I dokąd uciec |
|
| ODPOWIE CI WIATR Bob Dylan
By mógł człowiekiem się stać Przez ile mórz lecieć ma biały ptak Nim w końcu upadnie na piach Przez ile lat będzie ten kanion trwał Nim w końcu rozkruszy go czas Odpowie ci wiatr Wiejący przez świat Odpowie ci bracie tylko wiatr Przez ile lat będzie trwał góry szczyt Odpowie ci wiatr... Przez ile lat ludzie giąć będą kark Odpowie ci wiatr... |
|
| POLANKA Zbyszek Stefański A śpiewność ptaków tylko prawdę powie Choć niepojęty ten cały świat Choć nam nie wszystko chce zmieścić się wgłowie
To zatańcz ze mną na polanie Ot tak po prostu To zatańcz ze mną na polanie Choć raz prawdziwie, zatańcz ze mną sobie
Spójrz drzewa takie się uśmiechnięte Drzewa coś szepcą, coś ciągle śpiewają |
|
| BEZ SŁÓW Wojtek Bellon
Maj przechodzą, lipiec, grudzień Zagubieni wśród ulic, bram Przemarznięte grzeją dłonie Dokądś pędzą , za czymś gonią I budują wciąż domki z kart A tam w mech odziany kamień Tam zaduma w wiatru graniu Tam powietrze ma inny smak Porzuć kroków rytm na bruku Spróbuj - znajdziesz, jeśli szukać Zechcesz - nowy świat, własny świat Płyną miastem ludzie szarzy Chodzą ludzie, asfalt depczą |
|
| JESIEŃ
W GÓRACH
Sł..Maria Turowska i
AndrzejK.Torbus
Zostawia tylko swe wspomnienia Jesień odważnie stawia kroki Zaczyna mgłami dyszeć ziemia
A w górach nie ma już nikogo Niebo na straszy niepogodą Lato do ciepłych stron umyka W skłębionych chmurach i strumykach
Na niebie mokrym od jesiennej słoty Wiatr tylko plącze się dokoła |
|
|
*****
sł.Andrzej K.Torbus Ciągle nie dosyć, ciągle mało Tajemnic lasu, zmierzchów w sadzie Na górach zima już nieśmiało Pierwszy nam szron na włosy kładzie A my wracamy tu co roku Każdego lata, każdej zimy Do tego miejsca ze łzą w oku Niemądrze jakoś tak tęsknimy A my jak wierne psy co roku Każdego lata, każdej zimy Do tego miejsca ze łzą w oku I powracamy i tęsknimy I trochę głupio, trochę smutno |
|