W samo południe 10 lipca przyjechał do Łodzi autokar z Londynu i przywiózł uczestników obozu językowego.
Podczas tygodniowego pobytu w Londynie była nauka, zwiedzanie i ..wakacje.
Wszystko przebiegało zgodnie z planem, choć ostatnie dni w cieniu wydarzeń z 7 lipca.
Wszyscy uczestnicy szczęśliwi i bezpieczni wrócili do swoich domów w Łodzi,Warszawie,Poznaniu,
Wrocławiu, Zduńskiej Woli, Katowicach,Łasku, Szczawnie Zdroju, Nowej Soli,Bielsku Podlaskim, Pabianicach.
Kolejna udana impreza za nimi.Poniżej od lewej :
Chris June,  Witek Kotyla,Ania Frontczak, Gabryś Jaros
Witek z Chrisem umawiają się od razu  jesienią na konie
Ania wita się ze swoim pupilem
"Dobrze,że Almatramp ma Ciebie" mówi do Ani Jurek Świerczyński, szef biura,
witając ją po kolejnym triumfalnym powrocie